Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
480 postów 1309 komentarzy

Swiat Akwedukta

Akwedukt - Zyje dosc dlugo i staram sie mysleć. W życiu działam na wielu obszarach :-) Fizyka, sztuka inżynierska i logika - to podstawy myślenia racjonalnego. Ale również wiem sporo o duchowości. Bo przed nią przyszłość.

Sypie się fałsz o katastrofie smoleńskiej?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeśli tak to skutki będą przykre - ale nie ma co się martwić.

Dzisiaj miały miejsce 2 dziwne a ważne wydarzenia – w sumie to 2 dziwne informacje.

1-sza związana była z wystąpieniem dr Nowaczyka w Parlamencie Europejskim, gdzie po raz drugi zajmowano się za sprawą komisji parlamentarnej Macierewicza katastrofą smoleńską.
Dr Nowaczyk stwierdził, że w czasie lotu TU-154 M miały miejsce 2 wybuchy. Nie znam póki co jego argumentów ale moje analizy zapisów rejestratorów lotu tego samolotu wskazywały na 2 dziwne przeciążenia pionowe w ostatnich chwilach jego lotu. Nazwałem je „kopnięciem z góry” – bo efekt dla pasażerów i załogi był taki – jakby nagle urwała się winda, potem na moment zatrzymała i ponownie runęła – zbliżając się do 1/3 normalnie obowiązującego przyciągania ziemskiego. W odczuwanym efekcie to utrara 2/3 masy ciała. Zjawisko bardzo nieprzyjemne dla osób do tego nie przygotowanych. Znają je ci, którzy często podróżują samolotami.
To stan przypominający trochę nieważkość – jeszcze nie do końca – ale blisko.
Do tych wniosków doszedłem analizując raport Komisji Millera wraz z załącznikami do niego, dość dawno temu.
Pisałem o tym na NE.

 

2-ga informacja, która mnie zaskoczyła – była informacją od prof. Lancelota.
Wg Lancelota:
Samolot rządowy Tu154M-101 wykonał swój ostatni lot nie do Smoleńska tylko na lotnisko zapasowe, znajdujące się na Białorusi o nazwie ,,Borowcy'' :
Аэродром Боровцы - 10км севернее Полоцка (район Боровуха-1)
Индекс: UMWB”
Lancelot podał na szczęście źródło tej informacji – oto one http://mswia.datacenter-poland.pl/protokol/ZalacznikNr4-TechnikaLotniczaIJejEksploatacja.pdf
To co mnie zaskoczyło to pewne informacje z tego załącznika Nr 4 do Raportu Millera.
Np. wg tego ostatniego źródła wykres przeciążeń pionowych wygląda tak:
 
A wg opublikowanej oficjalnej wersji Raportu Millera i załącznika Nr 4 do niego wygląda inaczej, bo tak:
 
Czy miśki przestały panować nad sytuacją? Czy w takim razie są 2 różne załłączniki nr 4 do raportu Millera?
Wygląda na to, że tak.
Zgadzam się ze stwierdzeniem Lancelota, że robi się „coraz strasznej i ciemniej”.

Na str 591 raportu o którym pisze Lancelot jest stwierdzenie, patrz punkt 1:

A to nie jest prawda. Oto bowiem w oficjalnej wersji raportu Millera i załączniku do niego widać zapis z rejestratora:

Str 21 Załącznika nr 4 do Raportu Millera.

Goście przestają panować nad faktami i PRAWDĄ. 

Na szczęscie dla nas - Polaków.

Jeśli chcesz dotrzeć do szczegółow zapisz obrazki i powiększ - wtedy zrozumiesz na co zwracam uwagę.

Temat niby jest prosty ale wymaga chwili czasu, by wykresy zapisać, powiększyć i zrozumieć o co mi chodzi.

Podany przez Lancelota adres do strony z innym załącznikiem raportu Milleta - wymaga masy czasu by go przeczytać - liczy prawie 600 stron. Zapoznałem się z nim pobieżnie ale wychwyciłem ważne nieścisłości.

Im więcej tekstu - tym więcej bzdur.

KOMENTARZE

  • No to teraz po "tamtej" stronie zrobi się nerwowo
    i jest bardzo prawdopodobne , że wysoko postawione osoby zaczną mieć feralnego pecha.

    A to się jeden zatnie przy goleniu tak fatalnie ze w 3 minuty się wykrwawi.
    A to drugi spadnie z piątego piętra podczas spaceru po łące.
    A to trzeci podczas oglądania telewizji wpadnie pod ruskiego TIRa.

    Uśmiechy staną się coraz bardziej wymuszone a wzrok w dzikim oblędzie.
    No bo jakże miałkoby być inaczej kiedy w gatkach parę kilo strachu ?

    Niemcy mówią w takich sytuacjach : mitgegangen - mitgehangen.
  • @Ptasznik z Trotylu 17:44:05
    Niech się gnojki martwią - na pohybel zdracom. Ugotują się we własnym piekiełku.
  • Akwedukt
    Dzisiaj w rozmowie dnia na TVP Info, prowadzący dziennikarz nie był już górą! Już i inne glosy są słyszalne!
  • co jest bardzo dziwne...zero komentarza ze strony rządowej...
    tuż po katastrofie pełne usta wyjaśnień i komentarzy prezentowali TUSK ,KOMOROWSKI ,SIKORSKI,ARABSKI,GRAŚ i wielu innych, dzisiaj żaden z nich nawet nie odwarżył ani pokazać się w mediach ,ani choć skomentować to wydarzenie ,wysłali tylko nadwornego głupka NIESIOŁOWSKIEGO który na swój cyniczny sposób zbrukał pamięc ofiar,a w końcu to odbyło się w samym centrum UNII w BRUKSELI i wywolało wśród postronnych posłow europarlam,entu duże wrażenie swoją fachowoscią...teza zamachu już nie wywołuje drżączki ani palpitacji wśród opornych,raczej już tylko rzucają spojrzenia godsne zbitego psa ,ktoremu udowodniono winę...ja się tak pytam ...GDZIE MY SIĘ ZNAJDUJEMY ,KTO TO SĄ CI CO NAMI RZĄDZĄ ??? ,czy TUSKA i KOMOROWSKIEGO już można odstrzelić jako ZDRAJCÓW i większość z NAS uzna to za czyn PATRIOTYCZNY i sprawca zostanie całkowicie uniewinniony jak do władzy dojdzie w końcu POLSKA RACJA STANU ??? pozdrawiam
  • @mnich zarazy 18:08:59
    czy już wkrótce nie dojdzie do powtórki z historii gdy carski namiestnik w ciuchach swojej żony spylał z pałacu przed GNIWEM LUDU WARSZAWY ...czyżby wkrótce miało dość do tego samego ??? ,tutaj sytuacja dla BRONKA jest korzystna gdyż ten jego kaszalot to ma ciuchy wystarczające dla takich dwóch jak on...czy znajdzie się jakiś WYSOCKI wśród młodych studentów choćby takiego WATu??? bo że coś wisi w powietrzu to już widzi nawet ślepy dziad spod katedry...
  • Reakcja MSZ - ujawnili fragment nagrania
    Odsłuchałem.

    > Opublikowany przez MSZ fragment rozmowy urywa się w momencie,
    > kiedy pracownikowi Centrum Operacyjnego udaje się połączyć
    > ambasadora Jerzego Bahra z ministrem Radosławem Sikorskim.

    Upublicznili rozmowę i urwali nagranie zanim się ona zaczęła.
    To co słyszymy to pogawędka "z sekretarką" w czasie oczekiwania na właściwe połączenie.

    To są jakieś jaja. Mam nadziej, że to początek końca tej farsy. ONI już toną i właśnie chwycili się brzytwy...
  • @Freedom 19:22:55
    ponoć ambasador BAHR gdy tak jak twierdzi pan SIKORSKI informował go że wszyscy zginęli był w tym czasie w odległosci ponad kilometra od miejsca wypadku...i to taką informację podaje pan Sikorski publicznie...czy to już jawne kpiny ,czy to już WIELKI STRACH który uniemożliwa rozsądne działanie...sądzę że ten rząd wystarczy już LEKKO SZTURCHNĄĆ aby upadł...oni sami już tego oczekują ,wiedzą że to jest nieuchronne i czekanie na ,,ostateczne rozwiązanie " wyrażnie już ich męczy...
  • Akwedukt
    "Zjawisko bardzo nieprzyjemne dla osób do tego nie przygotowanych. Znają je ci, którzy często podróżują samolotami. "

    Dokładnie ! Jest to uczucie rzeczywiście nieprzyjemne - ma się wrażenie, że powłoki zewnętrznej i kośćca nie ma, wnętrzności "pływają" swobodnie w człowieku jak w akwarium i czuje się to tak jakby nerki podpływały do migdałów, a mózg wyparował zupełnie. Błędnik kompletnie odmawia posłuszeństwa, oddychanie jest utrudnione. Zaprawieni w lataniu mają swoje sposoby na regulację ciśnienia w "odwłoku", natomiast niemowlaki i maleńkie dzieci nie mają tego dyskomfortu co dorośli, mała masa ciała i być może dość świeże wspomnienie 9-miesięcznego pływania w wodach ustrojowych mamy pozwala im adaptować się w warunkach wywołanych turbulencjami.
    Dłub, "jątrz" i wyciągaj na światło dzienne wszystkie machlojki zaprzańców i kanalii.
    Pozdrawiam.

    _______________
    A na drzewach zamiast liści.... będą dyndać tuskowi ekspertyści !
  • @val 19:56:24
    W nagraniu Pan Bahr mówi:
    "samolot jest całkowicie rozbity, stoimy w odległości 150 metrów, nie ma żadnego śladu życia, ugasili pożar, który był w przedniej części i to jest wszystko"

    Sikorski musi mieć rodaków za skończonych idiotów, skoro ŚMIE takie zdanie wypowiedziane na gorąco przez telefon (do urzędnika MSZ - nie do Sikorskiego, co powiedział Sikorskiemu tego na razie nie wiem, bo nagranie się URYWA w chwili połączenia się z Sikorskim) prezentować jako przekonywujący go DOWÓD, że na miejscu zginęła 96-osobowa delegacja państwa Polskiego.
  • @val 18:33:00
    Ja rozważałem taką możliwość w 1967 roku z Jaruzelem, bo czułem jaki z niego gad będzie, ale wtedy mogli dać nawet za to "KS", a w więzieniu też nie uśmiechało się siedzieć... Z tym, że na jego miejsce znalazłoby się 10 innych chętnych sukinsynów!
    Pozdrawiam. Val dalej !
  • val
    Oby :)
  • Ten "kopniak z góry" to przecież mogło być jak z Powersem w 1960
    tylko na niższej wysokości i mniejszej sile!
    Ja tego dnia słuchałem w ogródku rozgłośni obcych nadających po rosyjsku i słyszałem wypowiedź o wystrzałach i o "dokonałem zrzutu i lecę na wschód" - to już zostalo potwierdzone, a tamto chyba będzie potwierdzone!
    Pozdrawiam.
  • @Freedom 20:08:17
    Bahrowi ,jak sam stwierdził w jednym z udzielonych wywiadów że to "pobojowisko" z tymi trzema małymi ogniskami ,z daleka wyglądało na wykopki , tak ja by piekli w ogniu ziemniaki.
  • @Freedom 20:08:17
    Wg mnie ten "nagle ujawniony" stenogram z MSZ to wrzutka na potrzebę chwili - zawiera tyle samo wiarygodnej informacji cio np. raport komisji Millera.
    Po prostu - w "rewanżu" za brukselskie wysłuchanie, konkretne, podparte naukowo, musieli coś wrzucić. Cokolwiek, równie dobrze mogła to być rozmowa Sikorskiego z ministerialną babcią klozetową, choć... babcie klozetowe to rozgarnięte, rzeczowe i inteligentne osóbki, w odróżnieniu od wielu członków obecnej rządzącej ekipy.

    Mnie zastanawia - skąd Bahr miał pewność, że pożar gaszono w "przedniej części", tzn. po czym poznał, że to (albo tam) była akurat ta przednia część. Kokpit widział czy jak ?
    Bezprzedmiotowa wrzuta dla wrzuty - ot, coś powiedzieć, otrzepać ręce i pójść dalej swoją drogą. Wrzuta na poziomie wszystkich wrzut millerodiny.
    Wywnioskować z niej można tylko jedno - niewiele mają do powiedzenia bo są palanty.
    Następny urlop Tusk powinien spędzić w Dolomitach, ale nie z nartami na nogach w tych zagranicznych, a w rodzimych - w trepach i z kilofem w garści.

    Pozdrawiam.
  • @mnich zarazy
    "... na TVP Info, prowadzący dziennikarz nie był już górą ..."

    Ale również dzisiaj i też w TVP Info (przed chwilą), bolszewicka szmata zwąca się Adam Szejnfeld, na wieść o wysłuchaniu w Parlamencie Europejskim i o nowych informacjach związanych z tragedią smoleńską, śmiał się do rozpuku ...
  • @prof.contessa
    "Następny urlop Tusk powinien spędzić w Dolomitach, ale nie z nartami na nogach w tych zagranicznych, a w rodzimych - w trepach i z kilofem w garści."

    Niewątpliwie, pani profesor ma całkowitą rację, co do zalecanej formy spędzania czasu przez Donalda Tuska.

    Kłania się nisko prof. dr hab mgr inż. 1normalnyczlowiek :)
  • @val 18:44:14
    Dobreeee! :)))
  • Te obrazki są sfingowane
    Te obrazki pokazujące rzekomo różne wersje wykresu przeciążeń pokazują w istocie kolejne strony tego samego, oficjalnego raportu. Ten drugi wykres jest powiększeniem ostatniej części pierwszego wykresu.

    Nie wiem, jaki cel przyświecał autorowi, ale właśnie nas oszukał.
  • aktualności
    Nie pierwszy to ZAMACH i nie ostatni.Przyjdzie nam jeszcze jakiś czas poczekać na całą prawdę jako,że nie wszystkim zależy na wyświetleniu tago co jest "prawdziwą PRAWDĄ".Jakie to smutne i trudne dla nas normalnych i patriotycznie nastawionych żałobników.
  • @val 18:33:00
    Pod rządami obecnego premiera Polska to kraj hipokryzji, który zbliża się do standardu białoruskiego, a nie demokratycznego.
    Albert Einstein - powiedział : Nic tak nie
    zmniejsza szacunku dla rządu i prawodawstwa danego
    kraju, jak tworzenie praw, których nie sposób
    wyegzekwować.(-) NIC DODAĆ-NIC UJĄĆ !!
  • @val 19:56:24
    "sądzę że ten rząd wystarczy już LEKKO SZTURCHNĄĆ aby upadł...oni sami już tego oczekują ,wiedzą że to jest nieuchronne i czekanie na ,,ostateczne rozwiązanie " wyrażnie już ich męczy..."

    A ja tak nie sądzę, a nie sądzę tak, gdyż spoglądam na to z szerszej perspektywy. Moje spojrzenie umiejscawia ten zamach, będący wynikiem spisku o zasięgu geopolitycznym z aktorami zarówno po stronie rosyjsko - tutejszej(nie piszę polskiej, bo ci aktorzy nie mają prawa nazywać się Polakami), ale i po stronie zachodnich "sojuszników" z USA, NATO i UE.
    Piszę o tych sprawach w ostatnich notkach:

    http://stan35.nowyekran.pl/post/57319,geopolityczne-determinanty-zamachu-smolenskiego
    http://stan35.nowyekran.pl/post/57119,paralela-zamachu-smolenskiego-z-zamachem-w-gibraltarze
    http://stan35.nowyekran.pl/post/56260,problem-polski-walka-dwoch-narodow-w-obrebie-jednego-panstwa
    http://stan35.nowyekran.pl/post/56026,polska-w-stanie-wojny-wg-prof-borysa-szmielowa

    Wracając do głównego tematu, czyli oceny sytuacji obecnej władzy(nie mam tu na myśli tylko obecnego rządu PO-PSL, ale całość obozu władzy z "konstruktywną" opozycją na czele w postaci RPP, SLD, a także mainstreamu medialnego, instytucji państwa opanowanych przez zwolenników tego zdradzieckiego rządu, łże elit w różnych miejscach okupujących intratne i kluczowe pozycje w nauce, kulturze, edukacji, a nawet jeśli zabrzmi to obrazoburczo, w polskim KK), to uważam, że interesy mocarstw wyżej wymienionych a zaangażowanych w spisek, są gwarancją trwania tego układu(nie mówię o konkretnym rządzie ale o władzy w różnych konstelacjach mogącej się objawić), dopóki nie zaistnieją w Polsce warunki do obalenia tego układu siłą i mocą uświadomionej większości społeczeństwa(powodzenie akcji mniejszości wykluczam, gdyż przy poparciu większości społeczeństwa dla władzy, taka akcja musiałaby zakończyć się interwencją sojuszników, w obronie zagrożonej demokracji(przypominam, ze stosowne zapisy na taką okoliczność istnieją w Traktacie Lizbońskim).
    Tylko wola świadomej większości społeczeństwa, mogłaby dać szansę na obalenie władzy zaprzańców.
  • @frax 21:43:59
    Szanowny Panie frax.

    Załączniki od 1-5 do Raportu Millera znajdzie Pan w internecie - są oficjalnie opublikowane. Zawierają one taki wykres:



    Tymczasem w innym dokumencie, opublikowanym na stronie:

    http://mswia.datacenter-poland.pl/protokol/ZalacznikNr4-TechnikaLotniczaIJejEksploatacja.pdf

    znajdujemy raki wykres przeciążenia pionowego:



    Czyżby nie widział Pan różnicy?

    Jestem tylko człowiekiem i mam prawo do błędów ale poki co ich nie widzę.
  • @Akwedukt 22:53:30
    No niestety ale w komentarzach trudno jest wstawić zdjęcie.
    Proszę jednak zapisać sobie oba wykresy przeciążenia pionowego umieszczone w poście lub sięgnąć do źródeł i porównać - są diametrialnie różne, z nieznanych mi przyczyn.
  • @prof.contessa 20:05:18
    A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści a na drzewach z drugiej strony będą wisieć POkemony
  • anodina
    ty kacapska kurwo....
  • @policjant łapówkarz 23:38:48
    :-)
    Tia. Ono to pół biedy - bo ma swoj interes.
    A my? Strusie podłe jesteśmy jak co do rządu i sejmu.

    Co do katastrofy smoleńskiej i próby rozpędzenia WSI - mamy jednak odrobinę szczęścia. Ano, że jeszcze żyje A.M.
  • @Akwedukt 22:53:30
    Jeszcze raz sprawdziłem wykresy w dokumencie. Polecam str 32/93 i 34/93.
  • @35stan 22:09:47
    no cóż, pan po drugiej stronie patriotycznego NARODU postawił wszystkie globalne wrogie nam siły,z nimi generalnie nie wygramy pan twierdzi, ale sam pan wie że interwencja sił zbrojnych UNII w naszym kraju jest nierealna,zysk polityczny z tejże akcji nie przeważyłby strat na wizerunku ,a wywołałby wręcz pytanie ,jaki interes UNII jest pod przykrywką tejże akcji,bo chyba nie utrzymanie przy władzy DONKA i KONDONKA..dalej ,rozpadł się potężny SOWIECKI SYSTEM ,okazał się glinianym kolosem ,czego do dzisiaj żałuje sam PUTIN ,czy UNIA decydując się na coś takiego nie wywołała by paroksyzmu śmiechu w tzw Świecie,oni tam dobrze pamiętają INWAZJĘ SOWIETÓW w CZECHOSŁOWACJI ..teraz sądzi pan że CZESI by wspomogli Unię ..??? WATPIĘ ...WIĘC WRACAMY DO PODSTAWY I MUSI PAŚĆ PYTANIE ....dlaczego pan straszy RODAKÓW nie mając do tego podstaw...??? co się za tym kryje i jaki jest tego cel...???
  • @Akwedukt 23:00:24
    "No niestety ale w komentarzach trudno jest wstawić zdjęcie."

    Nie jest trudno:
    Wystarczy adres URL zdjęcia i paste do komentarza, z YT krótki kod i paste w koment
  • w sprawie zamachu smoleńskiego popełniamy błąd
    próbująć wyjaśnić akurat sam przebieg katastrofy ,a NIKT dosłownie NIKT nie zająknł się nad jej przyczynami...CO TAK GROŻNEGO DLA ROSJI musiał dokonać LECH KACZYŃSKI i jego polityczne otocznie że zdecydowano się na ICH FIZYCZNĄ LIKWIDACJĘ ??? I TUTAJ NALEŻY SZUKAĆ WYJAŚNIENIA!!! .taki prezydent GRUZJI wywołując wojnę z Rosją bardziej się naraził Rosajanom ,wywołał światowy kryzys i wiele innych rzeczy a ŻYJE DO DZISIAJ I CIESZY SIĘ NAJLEPSZYM ZDROWIEM ,podobnie jak jego najbliżsi doradcy...CO BYŁO POWODEM ZAMACHU SMOLEŃŚKIEGO ??? i tutaj proszę o wsparcie w waszych przypuszczeniach...pozdrawiam..
  • @val 08:01:41
    A między innymi to: pamiętam jak powiedział, że nawet kosztem stanięcia przed TS ujawni przed wyborami, w kampanii prezydenckiej ANEKS!!! którego tak pragnął Szczynukowicz. To ujawnienie miało być Racją Stanu, ujawniono by te najgroźniejsze nazwiska sowieckich agentów, matrioszek i STASI obecnie BND. Toprzesądziło o wydanym wyroku śmierci także na Macierewicza bo on także wie kto kim był, jest. On i Jaroslaw byli na liście pasażerów, oni piali z zachwytu, że wszyscy o których chodziło nie żyją, a tu ZONK!!! Wszystko zaczyna się sypać, Macierewicz, Jarosław i paru znających ANEKS bardzo im miesza szyki, stąd zmasowany na nich atak.
  • @prof. dr Kula Lis 09:37:50
    jeśli założyć że POLSKA nafaszerowana rosyjską agenturą miała być koniem trojańskim ROSJAN w UNII przy pomocy którego oni by weszli do decyzyjnych gremiów tejże organizacji i zaczeli mieć wpływ na kierunek jej rozwoju to wtedy pańskie rozumowanie w sprawie aneksu miałoby jakąkolwiek wagę...mnie osobiscie wydaje się iż rozwiązania trzeba szukać wyżej ,znacznie wyzej na poziomie globalnym,tajne działania LECHA KACZYŃSKIEGO mogły zaprzepascić dotychczasowe zyski z trwania jakiejś długotrwałej operacji w której zachód uzyskiwał bardzo wymierne korzysci...ujawnienie tego było zagrożeniem stąd taki front milczenia nad tym zamachem zarówno ze wschodu jak i zachodu... pozdrawiam...
  • @val 10:18:13
    Do tego dodaj polski gaz z łupków i nie tylko z łupków, bo i ropę. Następnie olbrzymie pokłady molibdenu i wolframu no i olbrzymie pokłady Helu3. No i geotermia do tego. To byłoby uderzenie w podstawy bytu surowcowego "mocarstwa" na glinianych nogach czyli posowieckiej Rosji. Polska samodzielna?samowystarczalna energetycznie? przy pomocy Amerykanów. NIET!! tak zdecydowali Putin i tante Makrela z żydkiem Sarko.
  • @val 10:18:13
    Lech Kaczyński zastrzegł, że będzie przeciwny długoletniej umowie gazowej Pawlaka z sowietami, gdy Polska ma swe źródła udokumentowane i technologie pozyskania opracowane jeszcze w latach 80 ub.wieku. Także był przeciwny umarzaniu długów gazpromowi i "wynegocjowanej" cenie gazu w granicach 500$/1000m3 gdy na rynkach światowych jest po max.120$ (tyle proponowały sowietom Chiny) a w USA 80-100$/1000m3 To byłoby potężne uderzenie w podstawy bytu nie mającej nic innego do zaoferowania światu Rosji. Już uderzenie gazem Amerykanów i Kanadyjczyków w Rosję, ktora liczyła na b. duży eksport gazu do tych państw a tu ZONK, te państwa stały się eksporterem przetrącając finansowy kręgosłup Rosji. Stąd nagonka gazpromu na łupki w jewropie co widać po ich płatnych agentach także tu na NE. Jeżeli sowietom wytrącić ten surowcowy oręż z rąk którym szachują jewropę to oni leżą tak militarnie jak i gospodarczo, wtedy mogą być nieprzewidywalni czego jewropejsy się niestety boją.
  • @prof. dr Kula Lis 11:30:04
    GAZ ŁUPKOWY w USA rzeczywiscie spowodował potężne straty w dochodach Rosjan,wiem coś o tym,za duże pieniądze były budowane na Sachalinie gazoporty i skraplarnie gazu który był w całosci dostarczany do USA ...obecnie, wierz mi pan to wszystko popada w ruinę gdyż ROSJI nie stać nawet na utrzymanie tych instalacji, a w regionie nigdy nie znajdą odbiorcy podobnej ilości gazu za podobne pieniądze...sami Amerykanie są już bardzo poważnym konkurentem w tamtejszym obszarze jako tańsi dostawcy..ale także sądzę że to jednak nie był powód do zamachu Smoleńskiego ,tutaj trzeba rozważyć interes wspolny PUTINA i Zachodu ,SPECJALNIE nie piszę ROSJI gdyż według mnie sami Rosjanie są tutaj kozłem ofiarnym i obiektem pod specjalnym nadzorem..
  • @val 13:22:48
    Nawet nie mają za co uruchomić nie mówiąc już o eksploatacji tego nowego pola gazowego w tym rejonie, a stare źródła gazpromu na ukończeniu, to samo z ropą, stare źródła wysychają, na nowe dzienieg niet. Amerykanie i Kanadyjczycy postawili na ropę z łupków bitumicznych i piasków których mają największe pokłady i w nich pokłady ropy największe na świecie, na swym pograniczu i koszt baryłki z tego źródła to ok.20-30$ no i na paliwo syntetyczne z węgla!!! na którym latają tak B52, B2,F22, F35, etc. No i US Navy w ok.30% korzysta już na obecną chwilę z syntetyków. To jest potężne uderzenie w finanse Kremla, uderzenia ze strony jewropy by już nie przeżyli. Stali by się nieobliczalni ze swym zniewolonym i przepitym społeczeństwem. Polecam ci stronę: http://www.navy.mil/swf/index.asp tam przeczytasz o tych wszystkich sprawach.
  • @val 13:22:48
    W USA wszystkie! terminale gazowe importowe przerobiono pod kątem eksportu. Sprzedają gas po 120$/1000m3
  • @prof. dr Kula Lis 13:44:22
    wiem coś o tym...GAZPROM jest już utrzymywany tylko dzięki wysokim cenom gazu i ropy płaconej DOBROWOLNIE !!! ....podkreślam słowo DOBROWOLNIE przez wszystkie kraje UNII ...proszę sobie samemu odpowiedzieć jaki interes ma UNIA w utrzymaniu PUTINA ??? tak...tak ..podkreślam PUTINA !!! nie wspominam oszukiwanych mieszkańców tego kraju ROSJAN ...pozdrawiam
  • @val 14:01:33
    Rosjanie otwarcie już mówią, że rządzą a raczej nierządzą nimi jewreje z jewrejami Putinem i Miedwiediewem na czele. Duzo filmów w tym temacie na You Tube. Są bardziej odważni w temacie jewreji niż Polacy. Tam pokazują ich jako szczury. Pozdrawiam.
  • @prof. dr Kula Lis 14:13:55
    no i tutaj docieramy do sedna sprawy ...znam wielu Rosjan którzy już tak otwarcie mówią i wcale się tego nie obawiają,im nie da się ŁATWO zamknąć ust tak jak nam...dlatego ze wszech sił jewreje utrzymują PUTINA ,jednocześnie niszcząc gospodarcze podstawy i nie dopuszczająć do powstania społeczeństwa obywatelskiego,dlatego też LECH KACZYŃSKI w KATYNIU miał zamiar zwrócić się do BRACI ROSJAN i wyjawić pewne kwestie...i dlatego także musiał zginąć wraz z całym swoim politycznym otoczeniem..
  • @val 14:31:07
    Statystyczny Rosjanin ma tylko do stracenia samogon, sało i ogórka w ostateczności nędzne i w nędzy życie, niestety to w większości już genetyczni niewolnicy, bez nachajki, czasem i nagana i dobrego cara Batiuszki, złych lub dobrych Bojarów żyć już nie mogą. Większości to już obojętne czy to sekretarz, komisarz czy batiuszka samozwaniec. Oni już zawsze obwinią złych bojarów, broniąc batiuszkę, jak kiedyś I-go komisarza, winni byli ci na dole on chciał dobrze lecz nie wyszło. No i ten ich sen o światowej potendze gdy jest się tylko już krajem surowcowym, takim kolosem na popękanych glinianych nogach. Rosję czeka niestety już rozpad na kilka guberni którymi będą twardą ręką rządzić zamordyści, no i krach demografioczny, wyludnienie co skwapliwie wykorzystają niestety Chiny..
  • @prof. dr Kula Lis 14:49:10
    kolego ,tak do końca to nie byłbym tego pewny,oczywiscie trudno określic jakąś bliską perespektywę czasową ,ale wielu z nich co częsciej bywają na zachodzie to już zadają podobne pytania i jest ich coraz więcej,a Rosja nie z takich opresji wychodziła choćby dlatego że do przetrwana wystarczy im samogon i sało...to CAŁKIEM niemało ..pozdrawiam
  • Szanowny Autorze
    Nie zastanowił pana jako inżyniera stan turbin, wirników, kierownic?, przekrojów kadłuba, (rury) porozrywanych i wygiętych na zewnątrz, lub równo poprzycinanych? stan śmieci, worków z nimi spokojnie stojących na linii gazów z dysz silników?, drewnanej szopy także na lini stojącej wraz ze świadkiem i jego autem, wszystko to powinno fruwać na wszystkie strony pod wpływem gazów wylotowych z dysz trzech silników na pełnym ciągu(20tys obr/min) a nawet się zapalić. A tu nic z tego, kupki śmieci, worki z nimi, szopa stoi, jak stała. Coś tu nie tak prawda inżynierze? Mógłbym tak wymieniać i wymieniać. Jeszcze jedna sprawa: wszyscy bazujemy tylko i wyłącznie na tym co chcą nam pokazać i podrzucają Rosjanie i ich wasale z naszej strony. Tu bazując na ich materiale popełnia większość kardynalny błąd bezkrytycznie przyjmując to wszystko za punkt wyjścia. Powoli to się zmienaia. Ja, prof. Dakowski, Trznadel, śp. dr n.techn. Wróbel(on za wcześnie się odkrył z wiedzą, że 101 to nie 101, lecz Jak40 i 102, jaki był tego finał wszyscy znamy), inż. Cierpisz mamy te same zdanie od pierwszych dni zamachu, dlatego, że to co chciano nam pokazać i byśmy w to uwierzyli odrzuciliśmy. Te wszystkie odczyty skrzynek, ich analizy, to wszystko łgarstwa na których bazowali blogerzy poświęcając swój czas na badanie łgarstw nam serwowanych. Oto im łgarzom chodzi byśmy przez nich rzucone łgarstwa analizowali i brali jako bazę wyjściową. Większość na to poszła z komisją Macierewicza włącznie i tu tkwi błąd.- też inż. mech okrętowy.
  • Re: Sypie się fałsz o katastrofie smoleńskiej?
    "Radosław Sikorski w reakcji na wczorajsze słowa Jarosława Kaczyńskiego opublikował na stronach MSZ zapis rozmowy ambasadora RP w Rosji Jerzego Bahra z Centrum Operacyjnym MSZ. Nagranie to miało udowodnić, że Sikorski tuż po godz. 9 w dniu 10 kwietnia 2010 r. wiedział już, iż w Smoleńsku nikt nie przeżył katastrofy Tu-154. Problem w tym, że co innego w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" powiedział rok temu Bronisław Komorowski."

    Cd. tu :

    http://niezalezna.pl/25980-kto-klamie-sikorski-czy-komorowski
  • @val 15:52:06
    PRAWDA o Smoleńsku jest jedna...to nie był zamach. To było znacznie coś gorszego. To był tylko element większego planu.

    jwp, 29 marca, 2012 - http://www.niepoprawni.pl/blog/1821/prawda-o-smolensku-jest-jedna

    ...Prowadzi do niej jednak wiele ścieżek.

    Z reguły nie uczestniczę w nawalankach, jakie niestety coraz częściej mają miejsce w trakcie dyskusji o „Smoleńskiej Katastrofie”. Od dłuższego czasu ze sporym zażenowaniem oraz z podziwem dla efektu pracy agentury sowieckiej obserwuję efekt jej pracy, jakim niewątpliwie jest nie tylko pierwotny podział Polaków w tek kwestii. Doszło bowiem do podziału podzielonych na kolejnych podzielonych. I wypada tylko stwierdzić, że nie tylko w Smoleńsku bolszewicy odnieśli spektakularny sukces.

    Mógłbym z powodu mojej i wielu obserwatorów „rosyjskiej roboty” powklejać tu już nie setki, a tysiące linków do konkretnych wpisów i komentarzy. Wskazać kto, gdzie i jak, mniej lub bardziej świadomie, a i nieświadomie wspiera działania operacyjne w mediach, na blogach i w naszych codziennych rozmowach. Nie uczynię tego, nie tylko dlatego, że nikt by tego do końca nie przeczytał, ani też nie poddał analizie. Co najważniejsze nie mam, ani takiego prawa, ani też wiedzy, by bezstronnie osądzić i skazać na ostracyzm konkretne osoby, czy też nicki, że tak powiem.

    Coraz częściej przeraża mnie, a zarazem fascynuje signum temporis, jakie widzę na horyzoncie zdarzeń. Tych sprzed 10 kwietnia 2010 roku i po tej znamiennej dacie. Im bardziej rozwija się sieć i wre służbowa robota, tym częściej roi się nie tylko od pospolitych trolli i agentów wpływu. Najgorsi są domorośli mędrkowie. Przy pierwszej okazji wywracają się na wątłych nogach swojej wiedzy ( nie tylko z zakresu nauk ścisłych ), wyobraźni, a nawet języku polskim. Im mniej zrobili w realu i w blogosferze dla wyjaśnienia „Smoleńskiej Zagadki”, im mniej dla Polski czynią, tym bardzie ze wściekłością podsycaną sowieckim samogonem atakują wszystko, co stoi na drodze do jedynej i objawionej prawdy. To prawie jak wojny religijne. Obie strony konfliktu wierzą w Boga, wolą się jednak pozabijać, niż zrozumieć, iż Bóg jest tylko jeden. A to jest zwycięstwo zarówno Szatana, jak i też Czerwonych Diabłów.

    Nigdy nie uważałem się za kompletną osobę, jeszcze wiele pokory i nauki przede mną. Co nie znaczy, iż nie mogę mieć własnego zdania w kwestiach, które w miarę skromnych możliwości roztrząsam sobie nie tylko w wolnych chwilach. Może nie tyle szlag mnie trafia, co tak zwyczajnie, po ludzku wyciągnąłbym z „dołka” tych, co wszystkie rozumy pozjadali. Pierwej oczywiście swój. Kłania się tu przykład ateisty, który z cała pewnością wie, że nie ma Boga. Natomiast po dłuższej dyskusji okazuje się, że nie wie skąd to wie. Bo tak jak on podpiera się brakiem dowodów na Jego istnienie, ja również nie widzę dowodów, na istnienie rozumu u takiego mędrka, jakim przeważnie są ateusze.

    Wiemy zapewne, że coś jest na rzeczy. Był w Smoleńsku Big Bang. I wszyscy rzucają się na to, jak pies na kości. A udławić się jest łatwo. Trzeba być wyjątkowym abnegatem, by wierzyć w naiwność i amatorstwo jakiejkolwiek „służby” we współczesnych czasach. Nie zdajemy sobie sprawy, a być może nawet nie dopuszczamy myśli o tym, że to nie loty w kosmos są awangardą myśli i techniki, a właśnie najważniejsze dla każdego państwa służby. To one mają priorytet w wykorzystywaniu nie tylko najnowocześniejszych technologii, ale i czerpią z przeszłości. Nie ustają w badaniach zjawisk paranormalnych, próbie pierwszego kontaktu z siłą wyższą i „ufokami”. To ich Święty Grall”, nie cel sam w sobie, a kierunek.

    Bo Wielki Wybuch można zbadać i zdefiniować, natomiast to, co przed nim jest dla nas nieosiągalne. Z wielu powodów. Choćby z najprostszego, zrozumienie przerasta nasze granice percepcji. Roi nam się, że jesteśmy wyjątkowi i nie ma dla nas żadnych granic poznania. Wyjątkowa to próżność i przeszkoda dla poznania natury rzeczy nam najbliższych. Chcemy ujrzeć świat i go zrozumieć, a zamiast się wdrapać na wzgórze, by mieć perspektywę, grzebiemy w nim w poszukiwaniu zakopanych skarbów. I nawet jak jakąś skrzynię z tombakowymi pierścieniami wygrzebiemy, to na wieki pozbawiamy się możliwości trzeźwej oceny za pomocą narzędzi danych nam od Boga. I tarzając się w fałszywym skarbie oddalamy się od prawdy, która jest pod stopami. Tylko nikomu się nie chce nad nią pochylić. Jest bowiem zbyt prosta i taka szara, jak kamień przydrożny.

    Zapewne nie jedną „Brzozę” posadzono w naszych umysłach przed 10 kwietnia 2010 roku, nie jeden 1-szo majowy goździk. I powpinaliśmy sobie je w klapy, aż w butonierce odżył i zapachem uwiódł. Trzeba być wyjątkowo zadufanym w sobie, by nie doceniać i sądzić, że na Łubiance już tylko kawior jedzą i szampanskoje piją. I bąbelki im na tyle do głowy uderzyły, że im nosem pomyłek wyszły. Niewątpliwie są pewni siebie, może zbyt pewni. Błędy też popełniają. Jednak większość to mylne tropy. Scenariusze na różne okazje, jedną z nich była wizyta w Smoleńsku. Ale i też Wyjścia Awaryjne. Bo przy tak spektakularnej „katastrofie” mogą się zdarzyć „простые ошибки”. My jednak bardziej tkwimy w „Smoleńskim Gąszczu”, a póki co w chaszczach. Znacznie wcześniej wywiedli nas w pole, wszakże to stara azjatycka szkoła. Jeńców nie bierzemy, a w jasyr kobiety i dzieci. Niewolnicy zawsze się przydadzą. Na razie my robimy za zgwałcone kobiety. Gdy jedną czują ból, upokorzenie i krzyczą w niebogłosy. To inne udając zadowolenie ze stosunku z barbarzyńcą szukają w tym korzyści. Przytulają się po gwałcie do sprawcy i łaszą. Licząc na to, że zostaną bajzelmamą. A jakie będą tego dzieci, to już widać.

    Czas to takie dziwne zwierze, jest, a złapać się nie da. Kiedyś był, jeszcze będzie, a teraz go nie ma. Jest nieuchwytny. Nie ma przecież teraźniejszości. Przeszłość ponoć była, a przyszłość ma być. Ponoć, tylko jaka ?, skoro o przeszłości mamy zapomnieć. Jest zapewne „Pamięć” sprzed Wielkiego Wybuchu”. I tego w skali Wszechświata, jak i tego naszego, w owym kwietniowym dniu. Dla jednych stał się zaczynem powrotu do Polski, w każdym tego słowa znaczeniu. Inni mieli „Radość o poranku”. To nic nowego, jak sięgniemy pamięcią wstecz, to ujrzymy jak w Fotoplastykonie niejedną stypę przed pogrzebem. Naiwnością graniczącą z głupotą wrodzoną byłoby sądzić, że już ich mamy, że wiemy, co się zdarzyło nad lotniskiem w Smoleńsku. A, że się zdarzyło nie ulega wątpliwości. Ja osobiście jestem przekonany, że to nie był zamach. To było znacznie coś gorszego. To był tylko element większego planu. Nie umniejszam, ani tego, co się tam wydarzyło, ani też ofiary jaką złożyli tam wszyscy, bez wyjątku. Ci, których nigdy już nie będzie dane nam spotkać, dotknąć i porozmawiać. Ich najbliżsi, przyjaciele. Cała Polska i Naród. To jest kolejny Katyń, w innym wymiarze. Bardziej nowoczesny, znak i komunikat od naszych odwiecznych wrogów i oprawców.

    Ośmielę się twierdzić, że samolotów były nie dziesiątki, a tysiące. Podobnie, jak i wcześniej przygotowanych ustawek, w które dajemy się wkręcać. Czekać tylko, jak w każdym polskim domu będzie nie tyko podział polityczny, ale nawet wśród jednoznacznie określonych rozpocznie się walka między „Sektą FYM-a” i „Komisją Macierewicza. I o to chodziło, podobnie jak przy podziale prawicy. Poczciwe krety ryją dzień i noc. I nie pokazują prawdziwego pyszczka tylko, co bardziej naiwne wystawiają nosek. Jak różne takie Kluziki i Miśki Kamieńskie. Skala przesycenia agenturą wpływu jest niewyobrażalna. Od śpiochów do czynowników. Od sterowalnych i przesterowanych, jak nie przymierzając BronDzwon. Co przy każdej okazji przypomina bardziej „Царь-колокол”, niż na „Polską Trwogę”. Największym problemem nie jest podział polityczny i światopoglądowy, bez uwzględnienia homooglądu. Ani Dziad do obrazu nie jest w stanie przemówić, ni też prawda, gdy ślepcy krzyczą gromko – Widzę, a chromi na duszy i umyśle chcą Nas prowadzić. Zatem, zanim wstąpimy do jakiejkolwiek sekty, baczmy uważnie, kto nas tam wprowadza i jakie ma intencje. Dlaczego akurat nas wybrał i stał się naszym „przyjacielem i przewodnikiem”. W sieci nie ma przyjaźni, jej weryfikacje bywają bolesne. Oczywistym jest, dla kogoś kto wie, co znaczy świat wirtualny, że jest równoległy. Rządzi się tymi samymi prawami, co świat realny, jest tylko jedna zagwozdka. Jest mało weryfikowalny. Do momentu, gdy sami sobie strzelimy w stopę. Za pomocą fałszywych proroków i ich apostołów. A tych nie brakuje.

    Jest tzw. Prawda Czasu i Prawda Ekranu. Dzisiaj mamy bardziej prawdę komputerowych ekranów. Czas prawdę pokaże. Raczej później. Choćby z powodu tego, kto jest Rezydentem U.S.A. Nie takich Ruskie przerobili. Na bazie wielowiekowych doświadczeń, nie tylko swoich.

    Dzięki pracy wielu blogerów, Komisji Antoniego Macieriwicza, zbliżamy się do Prawdy. Musimy jednak sobie uświadomić, że będzie to tylko jej cząstką. Zawsze jednak prawda. Zbyt poważna toczy się gra, by ktokolwiek liczył się z nami. Z naszymi uczuciami. Zbrodnia już dawno zabiła karę. Za naszym przyzwoleniem i udziałem. Przemilczaniem spraw najważniejszych, obejściem obok. Co mnie to obchodzi, mnie to nie dotyczy. Do czasu. A ten nabrzmiał grzechem zaniechania. W tak prostych sprawach, jak troska o dobro wspólne, czy też pochylenie się nad najmniejsza krzywdą, jaka dzieje się naszym bliźnim i braciom mniejszym. W spędach uczestniczymy, jak owieczki idące na rzeź. Mylimy rolę państwa, ze wspólnotą. Socjalizm z pro-społecznym działaniem. Mesjanizm z misją. Dzielimy się przy każdej nadarzającej, a bardziej sprokurowanej okazji. Przeprowadzamy staruszki przy świetle kamer i pompujemy fundacje, by potem skopać się nawzajem i uznać za żebraka Chrystusa, który mówi – Sprawdzam.

    To jak to jest ?, Za, a nawet przeciw prawdzie. Jeżeli ktoś z Was liznął choćby muzyki, to wie, że ważne są alikwoty. Tak samo w badaniu tzw. Katastrowy Smoleńskiej są one ważne. Wyjaśnię pokrótce czym to się je. Otóż, gdy słuchamy muzyki na podłym sprzęcie, to pasmo jego przenoszenia pełnego spektrum dźwięków nie pozwala nam usłyszeć i poznać wszystkiego. Brakuje owych alikwotów, ponoć nie słyszalnych. Dobry sprzęt i ucho wyczulone, a i słuch niestępiony, nie słyszy ich bezpośrednio. Natomiast bez nich utwór muzyczny jest o wiele uboższy i nie do końca „słyszany”. Najlepszym przykładem są utwory skonwertowane do formatu MP3, a nawet muzyka z CD. Tam jest sama średnica. Bas nie wybrzmi, jest tylko pulsem, nie ma barwy. Brak wysokich jak najwyższe dźwięki instrumentów i głosu dźwięków. Były czasy, gdy prosty jak konstrukcja cepa gramofon typu Bambino wprowadzał moje nogi w taneczny rytm. Nie po to mamy możliwość pójścia do Filharmonii, czy też zakup właściwego sprzętu, by słuchać skompresowanej prawdy. Musimy się bardzo wsłuchać w sowiecką pieśń.. Bez amatorskich analiz partytury i krytyków, którzy są tylko niespełnionymi muzykami. Bez talentu i bez słuchu. Bo o absolutnym nie wspomnę. Najlepiej wyjść z koncertu, gdy nas przerasta muzyka, melodia i solówki wybitnych instrumentalistów. I ogłosić na mieście, że koncert był marny. I tylko jak tańczyłem z żoną. A plotka nabierze wymiaru prawdy objawione konesera na poziomie Rusko-Polo. Znacznie trudniej jest poddać się trudnej edukacji, zapisać się na Uniwersytet Ostatniego Wieku. Może za późno, by zmądrzeć. Wystarczy zaćmę wyleczyć.

    Nie umiesz Brachu ucha nadstawić, ni tropów rozpoznać, to nie wybieraj się ani na polowanie, ani tez nie zasiadaj przy watrze prawdziwych tropicieli i łowców prawdy. Siedź sobie na klawiaturą i zatwierdzaj kolejne wnyki Enterem. Nie masz, bowiem nic gorszego niż przewodnik podstawiony. Niejeden obnosił się z „opornikiem” w klapie, życiorys na styropianie budował. Gdy inni za danie w mordę reżimowi byli wykluczeni z gry. Tak się gra w te karty. To jak gra w bierki i budowanie piramidy, bez jednego elementu cała konstrukcja się wali. Nie można się rozebrać z garnituru zaczynając od majtek. Tym bardziej nie można dopuścić do głosu specjalistów od wszystkiego i od niczego. Przybłędów i osobników budujących swoją wiarygodność i ego na klasycznym wejściu na „Krzywy Ryj”. Przy okazji na „Sępa”. Co może coś swojego, albo na zlecenie ugrać. Może przesadzę, gdy powiem, że tekst jest alegoryczny. Takim jest. I tak się bardzo starałem skracać i mówić wprost.

    Upraszam w prostych słowach, też zagubionego, Drogą Redakcję i Adminów, zanim zostaną mi odebrane uprawnienia blogera, uszanujcie moją tu obecność i pozwólcie mi wyedytować moje wpisy, bym je sobie zapisał w htmlu.

    I być może potem gdzie indziej pisał, inaczej niż linia programowa pewnego duetu. Bym nigdy więcej nie spotkał się z cenzurą. A miałem już taką przyjemność wiele lat temu. Dzisiaj, co piszę z ciężkim sercem, tego nie jestem w stanie zaakceptować, ni też paktować. Wcześniej też nie.

    To nie jest gra w klasy !

    Czyżby „reszta” Narodu dała się wyprowadzić w „Smoleńskie Pole’ ?

    Czy też wertepy.
  • @Akwedukt
    >>Proszę jednak zapisać sobie oba wykresy przeciążenia pionowego
    >>umieszczone w poście lub sięgnąć do źródeł i porównać - są
    >>diametrialnie różne, z nieznanych mi przyczyn.

    A ja znam przyczynę: każdy z nich przedstawia co innego.
    Na górze wykresów jest podziałka czasu. Na pierwszym (strona 33) jest czas od 00:31:30 do 00:41:00 plus jeszcze kawałeczek, a na drugim (strona 34) jest czas od 00:40:30 do 00:41:00 i też jeszcze kawałek.

    Czyli dolny wykres to końcowy fragment (ok. 1/20) górnego wykresu, rozciągnięty na całą stronę. Wszystko się zgadza.

    Jako inżynier powinien pan sprawdzić, co przedstawia wykres, zanim zacznie pan krzyczeć, że jest źle.
  • @contessa 18:19:22
    Brakuje nam dziś Stefana Korbońskiego. Tego, który w czasie sowiecko-niemieckiej okupacji ustanowił i kierował Podziemnymi Sądami. Za kolaborację z Gestapo i NKVD skazano i wykonano wtedy ponad 200 wyroków.
  • @prof. dr Kula Lis 19:10:53
    brakuje ??? nic nie stoi na przeszkodzie aby to odtworzyć ,zacząć od golenia łba ,batożenia ,pognania nago ulicą ...skutecznych metod jest wiele ,chętnych bezrobotnych z jednostek specjalnych także ,oni tylko czekają na propozycje...pozdrawiam..
  • @frax 18:49:37
    Przepraszam, oczywiście zamiast 00:31:30 powinno być 08:31:30 itd.

    Cyferki na wykresie są małe i 8 wygląda bardzo podobnie do 0, dlatego się pomyliłem. Poza tym wszystko się zgadza.
  • @frax 18:49:37
    Po pierwsze - nie krzyczę a piszę.

    Po drugie - to, że są inne podziałki czasowe na obu wykresach to też wiem. Proszę jednak zauważyć, że na wykresie na stronie 33 w okolicach 08.41.00 występuje znaczący skok przeciążenia pionowego (w góre) - a mniej więcej wartość tego skoku w górę w odniesieniu do następującego po nim spadku wynosi ok. 40%.
    A te proporcje nie znajdują się na kolejnym wykresie - skok w górę niewielki a spadki przeciążenia w dół znaczące.
    Ot i tyle.
  • @Akwedukt 09:49:23
    Nadal nie widzę tej diametralnej różnicy. Przeskalowałem sobie oba wykresy w programie graficznym (GIMPie) i dokładnie się pokrywają.

    Poza tym, opisał pan te wykresy w taki sposób, jakby pochodziły z dwóch różnych źródeł (napisał pan "Czy w takim razie są 2 różne załłączniki nr 4 do raportu Millera? ").
    Nie wiem, skąd pan je uzyskał, ale oba są identyczne z wykresami z oficjalnego załącznika.

    Dlatego nadal uważam to za oszustwo, choć być może niezamierzone.

    Jeżeli panu na tym zależy, to mogę pokazać, jak wyglądają wykresy po nałożeniu.
  • @Akwedukt 09:49:23
    Aha, i jeszcze w komentarzu napisał pan:
    >>Załączniki od 1-5 do Raportu Millera znajdzie Pan w internecie - są >>oficjalnie opublikowane. Zawierają one taki wykres: (...)
    >>Tymczasem w innym dokumencie, opublikowanym na stronie: (link)

    No i niestety problem w tym, że link prowadzi do oficjalnej(!) publikacji jednego z tych pięciu załączników, a nie do żadnego "innego dokumentu".

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30