Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
480 postów 1309 komentarzy

Swiat Akwedukta

Akwedukt - Zyje dosc dlugo i staram sie mysleć. W życiu działam na wielu obszarach :-) Fizyka, sztuka inżynierska i logika - to podstawy myślenia racjonalnego. Ale również wiem sporo o duchowości. Bo przed nią przyszłość.

Pojawiają się na NE posty o tym, że zarówno Po jak i PiS to i tak układ magdalenkowy.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

3 czerwca 2012 ukazał się wywiad z Naimskim o przyczynach odwołania rządu Pana Premiera Olszewskiego. A to moim zdaniem ten rząd miał szanse "wyczyścić Polskę"

Tak oto rzecze Naimski:

" Powszechne jest przekonanie, że chodziło tu o sprawę lustracji, czyli o sławną "listę Macierewicza" ujawniającą agentów SB i UB w najwyższych władzach Polski.  Książka "Lewy czerwcowy" i film "Nocna zmiana" potwierdzały tę opinię.  Jednak sam premier Jan Olszewski jest innego zdania.  W wywiadzie opublikowanym w ostatniej "Gazecie Polskiej" /30.05.2012/ oraz w portalu  naszememento.pl  /TUTAJ/ czytamy:
"Jedna z naszych ustaw dotyczyła procesu prywatyzacji, powoływała instytucję – akcjonariat narodowy, która miała się zajmować procesem prywatyzacji. Jednak trudno sobie wyobrazić, by ci, którzy chcieli zarabiać na uwłaszczeniu, dopuścili do takich zmian. Uderzenie w ich interesy było do przewidzenia. Wyrok na mój rząd został wydany.


Jednak nie o lustrację poszło?

W mojej ocenie nie. W mojej ocenie chodziło o kwestie finansowe, własnościowe. Pierwszą decyzją mojego rządu, którą sam podjąłem, było wstrzymanie wszystkich prywatyzacji, które w wielu wypadkach były przygotowane lub nawet prowadzone. Ci, którzy chcieli na tym, zarabiać, wiedzieli, że sprawy potoczą się w bardzo złym kierunku, jeśli mój rząd będzie dalej funkcjonował.".


  W weekendowym wydaniu "Rzeczpospolitej" /2-3.06.2012 znalazł się artykuł Piotra Gursztyna " To nie lustracja wywołała noc teczek"  /TUTAJ/.  Dziennikarz pisze:


  "Lista Macierewicza przyspieszyła o jeden dzień głosowanie nad odwołaniem rządu, bo już 29 maja został złożony wniosek o wotum nieufności wobec gabinetu Olszewskiego. Autorem wniosku była tzw. mała koalicja, czyli kluby Unii Demokratycznej, Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Polskiego Porozumienia Gospodarczego. Dziś ciekawostką może być fakt, że ówczesny poseł UD Bronisław Komorowski poparł działania Macierewicza wbrew stanowisku własnej partii. Rządu Olszewskiego zażarcie bronił również inny polityk, który dziś znajduje się po drugiej stronie barykady. Stefan Niesiołowski co chwilę wbiegał na sejmową mównicę i z zapałem bronił lustracji.


Obawa przed lustracją przyspieszyła też działania Wałęsy. Jest faktem, że ówczesny prezydent od początku nie chciał, aby Olszewski był premierem. Między nim a rządem dochodziło do ciągłych konfliktów. Od maja czynił energiczne działania dla obalenia Olszewskiego.".


  Piotr Gursztyn nie wyjaśnia jednak, co kryło się za niechęcią Wałęsy do rządu Olszewskiego.  Nieco światła na tę sprawę rzuca opublikowana w "PlusMinus" /dodatku do wspomnianego wyżej weekendowego wydania "Rzeczpospolitej"/ rozmowa red Roberta Mazurka z Piotrem Naimskim, szefem UOP w rządzie Jana Olszewskiego p.t. "Spiski naprawdę istnieją" /obszerne fragmenty - /TUTAJ//.  Naimski potrafił stawić czoło red. Mazurkowi i skłonić go do zachowywania się jak prawdziwy dziennikarz, więc wywiad jest niezwykle interesujący. 

 Dowiadujemy się z niego, że:
  "Mazurek : Rząd Olszewskiego zaczął się chwiać bardzo szybko.
   Naimski: Padł z powodu układu z Rosją o bazach po Armii Radzieckiej. 22 maja do Moskwy pojechał prezydent Wałęsa i dowiedział się telegraficznie z Polski, że Olszewski nie zgadza się na podpisanie tej umowy. Poszło o to, że tereny baz miały zostać oddane polsko-rosyjskim joint venture. To oznaczałoby, że rosyjskie wpływy w Polsce zostaną zakotwiczone na zawsze. Wałęsa wraca z Rosjanami do rozmów, sporny fragment zostaje wyrzucony, rząd Olszewskiego odnosi sukces.


Ale nie był to happy end.


Wściekły i upokorzony Wałęsa wrócił do kraju i kilka dni później, 27 maja, składa wniosek o odwołanie rządu.".
 

  Z wypowiedzi Naimskiego wynika dość jasno, że lustracja nie była główną przyczyną upadku rządu Jana Olszewskiego, nie były nią też sprawy majątkowe, o których mówił premier Olszewski.  Obalenie go było zemstą Moskwy za ograniczenie jej wpływów w Polsce.  Narzędziem tego odwetu był Lech Wałęsa, być może szantażowany przez rosyjską agenturę.  Stał się przez to poplecznikiem Rosji.  To jeszcze gorsze niż sprawa "Bolka".

Osobiście myślę, że wyczyszcenie Polski (co do udziału w polityce i urzędach, sądach, prokuraturach itd)  z byłych współpracowników służb specjalnych PRL oraz innych organów - było kluczem, by tak szybko w trakcie "Nocnej zmiany" ten rząd został odwołany.

Całość na //www.obiektywnie.com.pl/artykuly/dlaczego-obalono-rzad-jana-olszewskiego.html

Powtarzam:

" Z wypowiedzi Naimskiego wynika dość jasno, że lustracja nie była główną przyczyną upadku rządu Jana Olszewskiego, nie były nią też sprawy majątkowe, o których mówił premier Olszewski.  Obalenie go było zemstą Moskwy za ograniczenie jej wpływów w Polsce.  Narzędziem tego odwetu był Lech Wałęsa, być może szantażowany przez rosyjską agenturę.  Stał się przez to poplecznikiem Rosji.  To jeszcze gorsze niż sprawa "Bolka".

Przecież to się wszystko razem ładnie zazębia.

O ile pamiętam głosowanie za odwołaniem rządu Olszewskiego było tajne.

Ale ciekawe by było dowiedzieć się kto z obecnych polityków był na TAK a kto na NIE.

Czy ktoś ma taką informację?

Jest bardzo ważna.

KOMENTARZE

  • Warto by bylo wyjaśnić dlaczego wiele osób ze swiata polityki
    Tak trwa przy tej tezie.

    Pozdrawiam
  • @autor
    Poseł Stefan Niesiołowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę w imieniu trzech klubów: Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, Porozumienia Centrum i Porozumienia Ludowego prosić o głosowanie imienne. (Oklaski)

    Uzasadnienie. W debacie wielu posłów nie miało praktycznie żadnej możliwości wypowiedzenia się. Możliwości wypowiedzenia się w imieniu klubów także były bardzo ograniczone. Chcę prosić Izbę, żeby sytuacja była całkowicie jasna wobec społeczeństwa, aby każdy z posłów w sposób jednoznaczny wziął na siebie odpowiedzialność za to głosowanie. Z tego względu proszę o poparcie tego wniosku. (Oklaski)

    Wicemarszałek Andrzej Kern:

    Dziękuję panu posłowi.

    Czy jest wniosek przeciwny? Proszę bardzo, pan poseł Jan Maria Rokita.

    Poseł Jan Rokita:

    Panie Prezydencie! Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Chcę się opowiedzieć zdecydowanie przeciwko wnioskowi złożonemu przez pana posła Niesiołowskiego z jednego, podstawowego względu i tu jakby kontynuuję myśl ze swojego wcześniejszego wystąpienia z tej trybuny. Ten wniosek zmierza do tego, aby w związku z koniecznością dokonania czynności technicznych, takich jak drukowanie kart przy głosowaniu imiennym, za wszelką cenę nie doprowadzić dzisiaj do głosowania nad wnioskiem pana prezydenta i trzech klubów w trakcie bieżącego posiedzenia, o tym mówię. (Poseł Stefan Niesiołowski: Nieprawda, kłamstwa, pomówienia, panie pośle.)

    W związku z tym postuluję, aby jednak udaremnić tę próbę, konsekwentną - muszę przyznać, obstrukcji parlamentarnej i doprowadzić do głosowania w normalnym trybie (Poruszenie na sali), by głosy policzyli posłowie sekretarze.

    Wicemarszałek Andrzej Kern:

    Dziękuję bardzo. (Sekretarz poseł: Proszę o głos w tej samej sprawie.)

    Już nie, przykro mi bardzo, był głos za. Przykro mi, niestety, tutaj sekretarzowi też nie mogę pójść na rękę.

    Pragnę tylko państwu wyjaśnić, że ponieważ jest godzina 0.30, to niezależnie od tego, jak głosowalibyśmy, i tak dzisiaj to głosowanie końca dobiegnie, niemniej jednak wniosek trzech klubów poddaję pod głosowanie. Równocześnie wyjaśniam, iż techniczne przygotowanie imiennego głosowania zajęłoby nam około 45 minut.

    Przystępujemy do głosowania.

    Kto z posłanek i posłów jest za wnioskiem trzech klubów, sformułowanym przez pana posła Niesiołowskiego, aby głosowanie nad wnioskiem o odwołanie Rady Ministrów odbywało się w sposób tajny, zechce podnieść rękę... (Poruszenie na sali) Przepraszam bardzo, godzina jest późna.

    Kto z państwa jest za głosowaniem imiennym, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał od głosu?

    Stwierdzam, że 261 głosami przeciwko 139, przy 19 posłach wstrzymujących się od głosu, wniosek pana posła Niesiołowskiego nie został uwzględniony.

    Przechodzimy do głosowania nad wnioskami: poselskim o odwołanie Rady Ministrów oraz prezydenta o odwołanie prezesa Rady Ministrów.

    Przypominam, że zgodnie z art. 37 ust. 1 Konstytucji oraz art. 31 i 79 ust. 1 tymczasowego regulaminu Sejmu Sejm odwołuje Radę Ministrów bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów.

    Stwierdzam, że w posiedzeniu bierze udział wymagana liczba posłów.

    Głosujemy przez podniesienie rąk, bez użycia urządzenia do obliczania głosów. Proszę panów posłów sekretarzy, aby po zarządzeniu głosowania obliczyli głosy.

    Proszę panów posłów sekretarzy o zajęcie miejsc na sali w celu obliczenia głosów w poszczególnych sektorach.

    Proszę posłanki i posłów o trzymanie podniesionych rąk przy głosowaniu przez czas umożliwiający posłom sekretarzom obliczenie głosów.

    Przystępujemy do głosowania.

    Prezydium Sejmu poddaje pod głosowanie następujący projekt uchwały:

    ˝Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w związku ze zgłoszonym przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a także zgłoszonym przez grupę posłów wnioskiem o odwołanie Rady Ministrów na podstawie art. 32f ust. 1 pkt 6 oraz art. 37 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej odwołuje Radę Ministrów.

    Sejm powierza równocześnie rządowi dalsze pełnienie obowiązków do czasu powołania Rady Ministrów w nowym składzie.˝

    Kto z posłanek i posłów jest za przyjęciem tego projektu uchwały, zechce podnieść rękę.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał się od głosu?

    Proszę posłów sekretarzy o obliczenie wyników głosowania.

    Ogłaszam wyniki głosowania.

    W głosowaniu wzięło udział 425 posłów. Większość bezwzględna wynosi 213. Za uchwałą głosowało 273 posłów, przeciw uchwale - 119, wstrzymało się od głosu 33 posłów.

    Stwierdzam, że Sejm podjął uchwałę o odwołaniu Rady Ministrów.
  • @frasobliwy 19:02:22
    ANO WŁAŚNIE.
  • Uklad nie uklad obie g...no warte!
    Czy ktoś ma rozkład głosów z kluczowych ustaw dla państwa polskiego? Zobaczyli byśmy jak PiS się bije o tą wolną Polskę i obywatela. :-))))
    Całą teraźniejszą scenę polityczną należy zaorać i wypielić. Postawić
    na ludzi z poza układów oraz młodych. Inaczej zmian na lepsze nie będzie.
  • Tym gorzej to świadczy o Olszewskim
    Ja sobie nie zdawałem wówczas sprawy z tego o co idzie gra. Jeśli on o tym wiedział, to awantura Macierewicza świadczy o jego niewyobrażalnej głupocie. Rozsądny człowiek w takiej sytuacji zrobiłby wszystko, by zabezpieczyć polskie interesy - nawet gdyby "Bolek" miał zostać królem.
  • @Jerzy Wawro 20:00:22
    A może zagłosujemy na Premiera Jerzego Wawro, który zrobi lustrację bez szkody dla "grupy trzymającej władzę" ?
  • @Stara Baba 19:41:13
    Dokładnie ,należy zbojkotować kolejne wybory do sejmu i ogłosić godzinę zero.Wszystkie partie zasiadające w sejmie to mafie i losy Polski mają w dupie.Nie brakuje ludzi w Polsce o nastawieniu patriotycznym.Ludzi wykształconych i kompetentnych.Rozpędźmy ten układ kolesiów w diabły.Doprowadźmy do zmiany ordynacji wyborczej na większościowa i wybierajmy się pośród siebie w małych okręgach jednomandatowych.Wszystkie partie zasiadające w sejmie boją się zmiany ordynacji jak diabeł święconej wody.Bojkotujemy wybory,niech się sami wybierają.Stefan Dembowski Stowarzyszenie Demokracja USA Nowy Jork stowarzyszeniedemokracjausa@yahoo.com
  • Bolek jest D. bardziej niebezpieczny...Bo ciagle aktywny
    pozatym zawsze mnie zastanawialo dlaczego Olszewski po nocnej zmianie...calkowicie odpuscil
  • @Alan Parsons Project 20:48:06
    Napiszę wprost, tak żeby nawet do polaczków dotarło: g... mnie obchodzi na kogo donosił jeden czy drugi "Bolek".
    Rok 1991 to jednym z najważniejszych w historii Polski.
    Dogadano się w tajemnicy przed społeczeństwem z bankierami. Oni nam "darowali" 50% długu w zamian za ...
    No właśnie. Czy ktoś wie w zamian za co (samo porozumienie nie było tajemnicą)?
    Na dodatek dostaliśmy kilkaset mln z funduszu stabilizacyjnego na pokrycie braków w bankach. Podobno w zamian za obietnicę wyprzedaży polskiego systemu bankowego. W tym roku ujawniono aferę FOZZ i nagle zmarł M. Faltzman (a niedługo potem W. Pańko). W RFN był Kohl, a na Krymie Jelcyn. Nieudany pucz w Moskwie oznaczał kres ZSRR. Mieliśmy więc wyjątko sprzyjające jak na naszą historię okoliczności międzynarodowe. Polska była nadal na krawędzi bankructwa, co w tym czasie było naszym atutem (trzeba było tylko umiejętnie grać tą kartą), gdy tymczasem rozwój przedsiębiorczości sprawiał, że nasza gospodarka ruszyła z kopyta.
    Skierowanie całej energii na tropienie mitomana Wałęsy było czymś najgłupszym, co można było wymyślić. Zrozumiałbym, gdyby to wynikało z braku wiedzy. Ale skoro pan Olszewski twierdzi, że wiedział, to albo kłamie, albo jest głupi.
  • @mnich zarazy 18:57:59
    //Warto by bylo wyjaśnić dlaczego wiele osób ze swiata polityki
    Tak trwa przy tej tezie.//

    Wystarczy posłuchać co mówi Kaczyński. I co zrobił jak miał władzę.
    Kaczyński to lewak i manipulator.
  • @Jerzy Wawro 20:00:22
    Dokładnie.

    Czuć było, że źle się dzieje - jednak gdy rano szedłem do szkoły po ludziach było widać, że dla nich "nic się nie stało", nawet byli jakby odprężeni ...

    Pretensje należy też mieć do NSZZ Solidarność, że agenturalność "Bolka" nie wyszła zanim został prezydentem. Wtedy by było jasne, że zawsze byli ONI, a NAM przypisano rolę klientów Matrixa.
  • Niemniej zgadzam się z główną tezą artykułu
    Nie można PiS i PO wrzucać do jednego worka.
    Zgadzam się z oceną sytuacji przedstawioną przez prof. Wolniewicza:
    http://www.radiownet.pl/#/publikacje/prof-wolniewicz-o-upadku-polski
    z dwoma wyjątkami:
    - nie uważam, by te procesy (poza dominacją Chin) były nieuchronne;
    - jeszcze nie jest za późno (związane z pierwszym).
    To jednak jeszcze nie było właściwe przebudzenie.
    Kopanie po kostkach Kaczyńskiego uważam w tej chwili za nierozsądne (choć dla mnie to marny polityk - nie mamy nic lepszego).

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930