Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
480 postów 1309 komentarzy

Swiat Akwedukta

Akwedukt - Zyje dosc dlugo i staram sie mysleć. W życiu działam na wielu obszarach :-) Fizyka, sztuka inżynierska i logika - to podstawy myślenia racjonalnego. Ale również wiem sporo o duchowości. Bo przed nią przyszłość.

Podatek od deszczu - to cienki pomysł... :-)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mało ci podatków w Polsce Tusku i Rostowski? Oto moje propozycje:

1. Podatek od narodzenia dziecka,

2. Podatek od pieluch zanieczyszczających środowisko,

3. Podatek od powietrza,

4. Podatek od dni słonecznych,

5. Podatek od dni chmurnych,

6. Podatek od warstwy śniegu w okolicy (po stopnieniu spłynie do burzówki),

7. Podatek od każdego posła w Sejmie,

8. Podatek od miejsca na sali sejmu i senatu - niezależnie, czy ktoś się "opierdala" czy jest obecny,

9. Podatek od maila,

10. Podatek od sms-a,

11. Podatek od bloga,

12. Podatek od komentarza na blogu,

13. Podatek od forum internetowego,

14. Podatek od komentarza na forum,

15. Podatek od głupoty rządu, ministerstw, sejmu, senatu, każdego posła (zryczałtowany), od każdej konferencji prasowej, od każdej notki prasowej - nieważne, w jakim temacie.

Qrwa, czy ktoś się w tym kraju, Polsce, OPAMIĘTA?

To może jeszcze podatek od wierzących w Boga i dużo większy od niewierzących w Boga?

Kolejne podatki:

1. Od opłatka na święta BN o WN,

2. Od komunii, bierzmowania, ślubu i zgonu - to też opłatek - a więc biznes nieopodatkowany,

3. Podatek od wyjścia z domu,

4. Podatek od powrotu do domu,

5. Podatek od uchylenia okna - coby było świeże powietrze,

6. Podatek od wejścia do ubikacji (bo spływa do kanalizaji).

7. Podatek od wszy na głowie,

9. Podatek od dni spędzonych w domu,

10. Podatek od dni spędzonych poza domem.

Można by tak mnożyć w nieskończoność.

A może zryczałtowany podatek od odedechu? Jedni wdychają więcej - inni mniej.

Skala głupoty rządu Pana Tuska przekracza wszelką wyobraźnię.

Kiedy czytałem info o Wrocławiu i podatku od deszczu - to mi wody płodowe odeszły - choć w ciąży niestety być nie mogłem.

Jest lepszy  - uniwersalny podatek i pod rozwagę poddaję go debilom z rządu.

Podatek od każdego dnia życia w PRL-u - BIS.

Z całym szacunkiem dla PRL-u BIS - gościom z prawdziwego PRL-u - do głowy by to nawet nie przyszło.

A Tuskowemu rządowi przyszło.

Ilość obywateli Polski x 1 dzień x 0,1 zł i równa się w skali kraju kwota znacząca.

Emerycie i rencisto - nie umieraj - broń się - bo od tego zależy budżet Polski.

Czy ten komentarz wzbudza śmiech?

Bo we mnie przerażenie.

Skala idiotyzmu narasta lawinowo.

KOMENTARZE

  • Czy Polska
    Brała pożyczkę w MFW tudzież BŚ ?
    Pytanie retoryczne.
    Sprzedali nasz kraj ...po prostu.
  • Oj tam, oj tam;)
    "Podatek od deszczu" istnieje od dawna w postaci jednej z opłat za korzystanie ze środowiska. Fakt, że dotyczy firm, czyli tych, którzy prowadząc działalność i robiąc kasę na wodzie i powietrzu korzystają z naszego wspólnego dobra jakim jest środowisko i jego zasoby.
    Pomysł władz konkretnego miasta to jednak nic innego niż próba wyciągnięcia kasy.
    A idea, by p.osły i senatory płaciły krzesłowe - jest przednia!:)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930